(Obejrzyj poniższe krótkie, 90 - sekundowe wideo i włącz dźwięk)
Bez naciskania klienta
Bez schodzenia z ceny
Bez błagania o odpowiedź
Większość handlowców patrzy na ghosting jak na jeden problem. To błąd.
W sprzedaży B2B są 4 różne rodzaje ghostingu i każdy wymaga innego ruchu.
Jeśli próbujesz wyciągnąć klienta sposobem skutecznym na rodzaj nr 1, kiedy masz do czynienia z rodzajem nr 3 - to nie zadziała i pogrzebiesz cały deal.
Rodzaj 1: Twój człowiek w środku jest bezsilny. Klient po Twojej stronie dalej Cię popiera, ale wpadł w firmowy proces, na który nie ma wpływu. Mówi "po świętach", "po wakacjach", "po nowym roku". I sam w to wierzy.
To NIE jest brak zainteresowania. To jest brak siły.
Rodzaj 2: Dział zakupów. Twój człowiek się zgodził, ale temat trafił do działu zakupów. Co tydzień dostajesz nowe wymagania, o których wcześniej nikt nie mówił. Wciąga Cię to jak bagno. Większość handlowców tu się poddaje, bo to nie jest ich rozgrywka.
Rodzaj 3: Cisza po wysłaniu ceny. Wysłałeś ofertę, klient odpisał "fajnie, dzięki" i zniknął. Bez negocjacji, bez kontrofert. To najgorszy rodzaj. Nie wiesz, czy to za drogo. Nie wiesz, czy jeszcze masz szansę. Nie wiesz nawet, czy temat jeszcze istnieje.
Rodzaj 4: Decyzja poszła wyżej. Twoja sprawa trafiła do kogoś, z kim w ogóle nie rozmawiałeś. Prezes, zarząd, firma matka. Twój człowiek w środku przestaje odpowiadać, bo sam nic nie wie.
Każdy z tych rodzajów ma inny sposób na odzyskanie klienta. Inny ruch, inną wiadomość, inny moment.
O tym jest ten ebook.
Mam za sobą lata sprzedaży SaaS na rynki zagraniczne. Domykałem deale na całym świecie, na prawie każdym możliwym rynku (oprócz Azji). Wszystko to używając formuły 3K opartej o
kontent
kanały
kontakty
W styczniu 2025 miałem w pipeline deal, który domykałem od 4 miesięcy.
Rozmawialiśmy od września 2024, było kilka spotkań, okres próbny, negocjacje.
Klient - średniej wielkości klub sportowy z UK.
Wartość: 5760 dolarów rocznie.
Dla mnie 2000 złotych prowizji.
Dla nich to było niewiele.
Dla mnie - różnica między dobrym a słabym miesiącem.
Po stronie klienta miałem trzy osoby w wątku, w tym Head of Operations. Wszystko szło wzorowo. Trial dłuższy niż miesiąc, pozytywne wyniki, oferta zaakceptowana. Na początku grudnia mieliśmy podpisać umowę.
Wtedy wszedł do gry dział prawny.
Pierwsza tura uwag do kontraktu.
Druga.
Trzecia.
Połowa grudnia, osoba decyzyjna zaczęła mówić "po świętach prawnicy będą mieli więcej czasu, żeby sprawdzić umowę".
Styczeń - to samo.
Czułem, że tracę grunt pod nogami.
Wysłałem klasyczne follow-upy. "Wracam do tematu z poprzedniego tygodnia."
"Może uda się zamknąć przed końcem miesiąca?"
Po stronie klienta milczenie, po mojej rosnąca panika.
I wtedy mnie tknęło.
Mój champion nie ignorował mnie ze złej woli. On sam był ofiarą tego procesu. Naciskanie go nic nie da, bo on nie miał władzy nad prawnikami. Próbować jeszcze raz przekonać go, żeby przekonał prawników - to jak prosić kierowcę autobusu, żeby przyspieszył, kiedy stoi w korku.
Trzeba było zmienić zasady gry.
Wysłałem mu jedną wiadomość. Dwie linijki. Postawiłem go przed wyborem.
Wybrał drugą opcję w ciągu pół godziny.
W mniej niż 4 tygodnie później miałem podpisany kontrakt. Nie ustąpiłem z ceny ani o dolara.
Wtedy, w tramwaju, wracając do domu po tym mailu, zrozumiałem coś, czego nie uczył mnie żaden kurs, żaden podcast, ani żaden mentor:
W sprzedaży B2B nie tracisz deali, bo klient Cię nie chce. Tracisz je, bo nie rozumiesz, kto naprawdę je blokuje. Używasz tych samych follow-upów na sytuacje, które wymagają zupełnie różnych ruchów.
Zacząłem to nazywać, a także dzielić na konkretne typy. Po kilku miesiącach miałem 4 rodzaje ghostingu, które widzisz wyżej. I do każdego z nich przypisałem konkretny ruch.
Ebook, który masz przed sobą, zawiera te typy. Spisane. Z czterema prawdziwymi case'ami z mojego pipeline'a.
Żadnej teorii.
Żadnych ogólników.
Żadnego "buduj relacje".
Tylko konkrety, których nikt mnie nie nauczył, a które kosztowały mnie lata prób.
Autorską formułę 3K, która pozwala mi zarabiać 10 201zł / miesięcznie na rękę (średnia moich zarobków z 2025 roku).
Dzięki niej domknąłem ponad 30 deali przez ostatnie półtora roku.
Opis formuły zamknąłem na 21 stronach ebooka o nazwie Anti - Ghosting B2B, czyli jak odzyskać deal, który utknął na ostatniej prostej.
Co otrzymasz?
Ebooka o wartości 197zł (4 case study z praktycznego domykania deali), podzielony na 5 rozdziałów tematycznych
Rozdział 1. 4 rodzaje ghostingu w B2B - jak rozpoznać, z którym masz do czynienia, w 30 sekund od otwarcia maila od klienta
Rozdział 2. Pattern interrupt, czyli jaki krok wykonać, gdy klient nie odpisuje?
Rozdział 3. Loss Aversion Message - jak napisać wiadomość, która ruszy klienta z miejsca, używając jego własnej inwestycji jako dźwigni (z prawdziwym przykładem: deal SaaS, klient się oburzył o cenę, zamknięty bez schodzenia ani o dolara)
Rozdział 4. Zbuduj swój własny krąg — jak nie zależeć od jednego człowieka w firmie klienta i jak wciągnąć do rozmowy decydentów, do których normalnie nie masz dostępu
Rozdział 5. Gdzie tkwi prawdziwa moc?
Wszystko to poparte 4 praktycznymi case studies z domykania deali, które możesz zastosować u siebie.
Dostęp do grupy na discordzie Lepszy Handlowiec o wartości 297zł, gdzie spotkasz innych handlowców B2B, którzy też mają deale wiszące w pipeline. Wrzucasz konkretną sytuację ze swojego deala, ja i grupa dajemy konkretne pomysły, co zrobić dalej.
To NIE jest forum o "motywacji do sprzedaży". To miejsce robocze - z pytaniami typu "klient zniknął 2 tygodnie temu, mam X i Y, co teraz?".
Łączna wartość: 494 zł 💸
A Ty możesz to mieć dzisiaj za 47 zł
Kup tego ebooka.
Przeczytaj go.
Wypróbuj choćby jedną technikę na konkretnym dealu z Twojego pipeline'a.
Jeśli po 30 dniach uznasz, że to nie było warte tych 47 zł - napisz do mnie jedno zdanie.
Zwracam Ci pełną kwotę.
Bez pytań.
Bez "powiedz mi co poszło nie tak".
Bez prób przekonywania, żebyś został.
Ebook zostaje u Ciebie. Wiedza, którą wziąłeś - też.
Ryzyko jest po mojej stronie. Twoje 47 zł to mój problem, nie Twój.
Bo jeszcze ich nie mam.
Ten ebook wypuszczam dziś po raz pierwszy. Mogłem poczekać kilka miesięcy, dać go znajomym handlowcom, zebrać 5-10 cytatów, pokleić tu logo ich firm i grać "społeczny dowód", ustawiając cenę na 197 albo i więcej złotych.
Ale wolę grać uczciwie.
Zamiast tego dostajesz dwie rzeczy:
1. Mój research na 18 prawdziwych handlowcach B2B. Zanim usiadłem do pisania, zapytałem 18 handlowców B2B - co ich naprawdę boli. 10 z 18 wprost wymieniło problem domykania deali. Cytaty z tego researchu znajdziesz w ebooku - pewnie część zabrzmi jak Twoje własne sytuacje.
2. 4 prawdziwe case'y z mojego pipeline'a.
Z konkretnymi kwotami, datami, branżami.
Pierwszy: $18000 ARR deal z Abu Dhabi, umarł 2 razy, 2 razy go wskrzesiłem i domknąłem
Drugi: $5760 ARR z klubu sportowego w UK, prawnicy zablokowali na 6 tygodni, jedna wiadomość ruszyła sprawę z miejsca.
Trzeci: $2400 ARR SaaS, klient wkurzył się o cenę, deal zamknięty bez schodzenia ani o dolar.
Czwarty zobaczysz już w środku, bo nie mogę o nim pisać publicznie.
Dodatkowo, daję Ci 30 dni gwarancji zwrotu, o której pisałem wyżej.
Jeśli za trzy miesiące ten produkt będzie miał 50 opinii i kosztował 197 zł, będziesz mógł powiedzieć, że załapałeś go na starcie za 47 zł, bo zaryzykowałeś wcześniej niż reszta.
❓ Sprzedaję w branży X (medycznej / IT / produkcyjnej / usługowej). Czy to u mnie zadziała?
Tak. Ghosting w B2B nie wynika z branży - wynika z wewnętrznych procesów decyzyjnych w firmie klienta. Prawnicy, zakupy, zarząd, brak decyzyjności po stronie Twojego kontaktu — to wszystko działa tak samo w SaaS, jak w medycynie, w energetyce czy w produkcji. Case'y w ebooku są ze sprzedaży SaaS, ale techniki działają wszędzie tam, gdzie cykl decyzyjny trwa dłużej niż jedno spotkanie.
❓ Mam mało dealów w pipeline. Czy nie powinienem najpierw popracować nad outboundem?
Pomyśl o tym tak: jeśli masz w pipeline 5 dealów, z których 2 są w fazie "wisi w próżni" - odzyskanie jednego z nich da Ci więcej kasy niż następne 10 telefonów na zimno. Outbound to ciężka, długa praca. Odzyskanie deala z pipeline'a to godzina pracy z konkretnym mailem. Inny czas, inna kasa.
❓ Sprzedaję od miesiąca. Czy nie jest na to za wcześnie?
Wręcz przeciwnie. Im wcześniej zrozumiesz, że 4 rodzaje ghostingu wymagają 4 różnych ruchów, tym mniej będziesz robił w przyszłości tych samych błędów, które robi większość handlowców przez całą karierę. Większości tych rzeczy nie uczy się na firmowych szkoleniach.
❓ Ebook ma 21 stron. Czy to nie za mało za 47 zł?
21 stron konkretu jest warte więcej niż 210 stron lania wody. Ebook nie ma rozdziałów typu "buduj relacje" albo "słuchaj klienta". Ma autorską formułę 3K + 4 case'y. Czytasz w mniej niż 180 minut, używasz przez resztę kariery.
❓ Mam już kursy Negacza, znam MEDDIC i Sandlera. Czy ten ebook coś doda?
Te metodologie uczą jak prowadzić proces sprzedaży od początku. Ten ebook uczy co zrobić, gdy proces stanął. To inne piętro problemu. Możesz znać MEDDIC i mieć pełen pipeline zghostowanych dealów - bo MEDDIC nie ma odpowiedzi na pytanie "co napisać do klienta, który milczy od 3 tygodni". Ja mam.
❓ Co dokładnie dostaję po zakupie?
Natychmiast po zakupie dostajesz mail z linkiem do pobrania PDF (21 stron). Plus zaproszenie do prywatnej grupy na Discordzie. Jeśli w koszyku zaznaczyłeś też audiobook za 27 zł, dostaniesz link do MP3 w tym samym mailu.
Możesz zamknąć tę stronę.
Wrócić do CRM. Spojrzeć na deal, który wisi od 3 tygodni. Wysłać kolejny follow-up "wracam do tematu". Czekać. Mieć nadzieję, że klient odpowie.
Większość handlowców tak robi. Dlatego większość handlowców domyka tyle samo dealów co rok temu.
Albo:
Kupić ten ebook za 47 zł. Przeczytać go dziś wieczorem. Jutro rano wysłać do tego zghostowanego klienta jedną z technik, które tam są.
Jeśli zadziała - odzyskałeś deal, w którym nie było już żadnych szans.
Prowizja z jednego deala wystarczy, żeby spłacić ten ebook 10 razy.
Jeśli nie zadziała - masz 30 dni gwarancji. Zwracam pełną kwotę.
Ryzyko jest po mojej stronie.